Nowy 100-tonowy dźwig Liebherr (np. model LTM 1100-5.2) kosztuje około 2–3 miliony złotych w zależności od wyposażenia i kursu euro. Używane modele w dobrym stanie z lat 2010–2015 kosztują 800 000–1 500 000 zł. Wynajem 100-tonowego dźwigu Liebherr kosztuje 5000–8000 zł dziennie plus transport i operator. Dla zdecydowanej większości projektów remontowych i małobudowlanych 100-tonowy dźwig jest absolutnie przewymiarowany – żuraw samowznoszący za 300–500 zł dziennie wykonuje te same zadania przy budynkach do 6 kondygnacji wielokrotnie taniej.
Modele 100-tonowych dźwigów Liebherr i ich ceny
Liebherr produkuje kilka modeli dźwigów mobilnych all-terrain w klasie 100 ton. LTM 1100-5.2 to 5-osiowy dźwig o udźwigu 100 ton i długości wysięgnika teleskopowego 60 metrów. Cena nowego egzemplarza to ok. 2,2–2,8 mln zł w zależności od opcji i wyposażenia. LTM 1090-4.2 (90 ton, 4 osie) to nieco tańsza alternatywa – ok. 1,8–2,2 mln zł nowy. Używany LTM 1100-5.2 z roku 2012–2015 w dobrym stanie to 900 000–1 500 000 zł na rynku europejskim.
Do ceny zakupu dźwigu Liebherr trzeba doliczyć: koszt rejestracji i ubezpieczenia (30 000–80 000 zł rocznie), pierwsze badania UDT (1000–2000 zł), koszty serwisowania (100 000–200 000 zł rocznie przy intensywnej eksploatacji) i garażowanie lub parking dla maszyny o długości 15–20 metrów. Łączne koszty utrzymania 100-tonowego Liebherra to 150 000–300 000 zł rocznie bez kosztów operatora.

Wynajem 100-tonowego Liebherra – ceny rynkowe
Wynajem 100-tonowego dźwigu Liebherr LTM kosztuje 5000–8000 zł dziennie za samą maszynę. Do tego doliczyć trzeba: transport na budowę i z powrotem (1000–3000 zł w zależności od odległości – dźwig wymaga 2–3 pojazdów transportowych dla maszyny, przeciwwagi i osprzętu), koszt operatora z uprawnieniami na maszyny tej klasy (500–800 zł za zmianę), ewentualne koszty przygotowania podłoża pod outriggery (podkłady stalowe) i koszty organizacji przejazdu ponadnormatywnego. Łączny koszt jednodniowego wynajmu z transportem i operatorem to 8000–14 000 zł.
Kiedy 100-tonowy Liebherr jest naprawdę potrzebny?
100-tonowy dźwig Liebherr jest potrzebny gdy: montowane są elementy cięższe niż 20–30 ton (przy typowych zasięgach roboczych), budynek ma powyżej 8–10 kondygnacji i wymaga zasięgu powyżej 40 metrów, projekt dotyczy konstrukcji przemysłowej lub infrastrukturalnej (mosty, hale, instalacje przemysłowe). Dla typowego budownictwa mieszkaniowego i remontów – nawet dużych – 100 ton to absolutny overkill.
Realistyczna alternatywa dla 80% projektów remontowych to żuraw samowznoszący z GEP Poland kosztujący 300–500 zł dziennie zamiast 8000–14 000 zł za 100-tonowego Liebherra. Różnica w koszcie to 16–46 razy przy takiej samej funkcjonalności dla projektów przy budynkach do 6 kondygnacji.

Optymalne rozwiązania dla różnych budżetów
Przed wyborem dźwigu zawsze warto zdefiniować rzeczywiste wymagania projektu: masa najcięższego elementu, zasięg i wysokość podnoszenia, czas trwania projektu. Przy remoncie elewacji 4-kondygnacyjnego budynku potrzebujesz żurawia który podniesie 400 kg na 14 metrów – spełnia to żuraw samowznoszący za 350 zł dziennie. Liebherr 100-tonowy by to zrobił 23 razy drożej. Właściwy dobór żurawia do projektu to kluczowa decyzja ekonomiczna każdego inwestora i wykonawcy.
GEP Poland – żurawie dopasowane do Twojego projektu
W GEP Poland oferujemy żurawie samowznoszące i dekarskie idealnie dopasowane do małych i średnich projektów – bez przepłacania za moce przerobowe których nie potrzebujesz. Skontaktuj się z nami – doradzimy jaki żuraw jest naprawdę potrzebny dla Twojego projektu i jak zaoszczędzić na sprzęcie bez kompromisów w jakości pracy.
Zakup używanego Liebherra 100-tonowego jako inwestycji ma sens tylko jeśli firma planuje intensywnie eksploatować maszynę przez wiele lat. Przy 150–200 dniach pracy rocznie i stawce wynajmu 6000 zł/dzień przychód wynosi 900 000–1 200 000 zł rocznie, co przy cenie zakupu 1 000 000 zł daje zwrot inwestycji w 1–2 lata. Jednak ryzyko przestoju, awarii i braku zleceń jest znaczące – rynek dużych usług dźwigowych jest wąski i konkurencyjny.
Liebherr LTM 1100-5.2 i Tadano ATF 100G-4 to główni konkurenci w klasie 100 ton. Liebherr jest droższy w zakupie ale oferuje lepsze tabele udźwigów przy dużych zasięgach i bardziej zaawansowany system sterowania LICCON. Tadano jest tańszy o 15–20% w zakupie, ma prostszą elektronikę i lepszą dostępność serwisu w Polsce. Obie maszyny są zbliżonej jakości – wybór zależy od preferencji i sieci serwisowej.
Tak, ale wymaga to znacznie więcej przygotowań niż mały żuraw samowznoszący. Potrzebny jest utwardzony plac o wymiarach co najmniej 12×12 metrów dla outriggerów, zgody na zajęcie pasa drogowego, ewentualne zezwolenie na transport ponadnormatywny dźwigu na budowę i z powrotem, oraz wycięcie lub podniesienie ewentualnych linii energetycznych w rejonie pracy. W centrum dużych miast użycie 100-tonowego dźwigu jest często niemożliwe logistycznie.
